Restauracje

Tawerna Żeglarska

Adama Mickiewicza 5, 72-420 Dziwnów, Polska

4.1 (1140 opinii)

O obiekcie

Tawerna Żeglarska w Dziwnowie to klimatyczne miejsce gastronomiczne, które przyciąga turystów i mieszkańców szukających autentycznej, smacznej kuchni w sercu nadmorskiego miasteczka. Polożona przy ulicy Adama Mickiewicza, tawernie zyskała sobie opinię miejsca, do którego goście chętnie wracają — o czym świadczy ocena 4,1/5 na podstawie zweryfikowanych opinii.

Oferta Tawerny obejmuje różnorodne potrawy oraz napoje — od tradycyjnych zup rybnych i piernika przez ciasta i gofry, aż po aromatyczne napoje: grzaniec z goździkami, zieloną herbatę czy świeżą kawę. Każda potrawę przygotowuje kuchnia znana z solidnych portacji i smaku. Wnętrze prowadzi się w klimatycznym stylu, idealne do spędzenia czasu zarówno w mroźne dni, jak i zwyczajny wypoczynek podczas pobytu w Dziwnowie.

Jak napisała Zosia Z. na Google: „Pyszne jedzonko, jesteśmy tu kolejny raz i zawsze chętnie tu wracamy. Obsługa bardzo miła. Kawka, ciasta, gofry i lody również pycha". Inny gość podkreślił: „Jedzonko było smaczne, nawet bardzo. Kucharza można chwalić" — choć równocześnie pojawiają się uwagi dotyczące czasem powolnej obsługi w dni o większym natłoku gości.

Tawerna Żeglarska to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi szukających posiłku w przyjaznej atmosferze, a także dla turystów pragnących poznać lokalną gastronomię Dziwnowa. Warto zaplanować wizytę w tym przytulnym lokalu.

Opinie gości

Zosia Z.

Pyszne jedzonko ,jesteśmy tu kolejny raz i zawsze chętnie tu wracamy . Obsługa bardzo miła. Kawka ,ciasta ,gofry i lody również pycha 😋

M P

Wpadliśmy tylko na coś do picia w mroźny dzień. Troje z nas wzięło grzania z goździkami. Jedna osoba zamówiła zieloną herbatę z imbirem, bo nie było już herbaty Earl Grey, na którą miała ochotę. Pani nie usłyszała,że koleżanka chciała te herbatę z rumem, ale potem doniosła brakujący element zamówienia.
Grzaniec podany w klimatycznym kubku- ze świeżą żurawiną, anyżem, goździkami, pomarańczą i gałązką zieleninki.
Wystrój lokalu w porządku. Te krzesła z naciągniętym materiałem jakoś mi nie pasują ( blokują możliwość swobodnego ułożenia nóg).
Weszliśmy z pieskiem, w większości restauracji obsługa przynosi od razu wodę, nawet nas nie pytając o potrzebę, albo pyta i wtedy przynosi. Tu musieliśmy o to poprosić.

WujO F.

Hmm, powiem tak. Jedzonko było smaczne, nawet bardzo. Kucharza można chwalić.
Natomiast (nam przynajmniej) trafiła się taka średnio miła kelnerka, taka starsza. Generalnie obsługa tragiczny poziom. Podsłuchaliśmy że tego dnia były braki chyba w zespole czy coś, no i zdecydowanie odbiło się to na czasie oczekiwania oraz wydawania dań.
To że tam usiedliśmy (bardzo dużo ludzi) to dzięki temu że sami "upolowaliśmy" miejsce zaraz po kimś kto wychodził, bo za nami ludzie stali czasem po 10 minut nawet (stoliki wolne były) lecz nikt się ludźmi nie zainteresował. Przy stole też to że złożyliśmy zamówienie, tylko dlatego że się upominałem. Inni, którzy czekali na zainteresowanie, składali zamówienie długo po nas.

Dużo rzeczy też już nie można było zamówić. Nam nie dane było skosztować zupy cebulowej, ale po stolikach było słychać przy zamawianiu że sporo rzeczy już nie mieli. Choćby miodu do herbatek.

No i kurcze smutne że podczas naszej wizyty niektóre stoliki otrzymywały tzw. czekadełka, na poczętstunek, a niektórzy (w tym my) nie.

Czy nam korony z głowy spadły, że sami sobie przy tłoku zrobiliśmy miejsce i upominaliśmy się o zamówienie? Czy to że musieliśmy trochę dłuże poczekać? Oczywiście że nie.
Ale czy powinno być tak to wyglądać? Oczywiście że nie.

Dobra, do jedzenia teraz:

Flaczki z zup były fajne, pomidorowe, odpowiednio pieprzne dla mojej żony, dla mnie za mało (ale nie ma problemu, pieprz dają ze sztućcami).
Śledź w śmietanie z ziemniaczkami przepyszny po prostu. Cholera, chyba najlepszy jaki jedliśmy. Problem z tym że porcja 7 kawałków śledzia i cztery malutkie kulki ziemniaczka za 35 zł to śmiech na sali.
Dorsz (około 400g) z dobranymi (i osobno płatnymi) batatami oraz surówką bardzo tłuściutki, bardzo smaczny. Trafił w moje gusta na 100% i nic do zarzucenia nie mam.
Koszt wyszedł koło 100zł łącznie.
Mojej żony burger z kurczaczkiem też fenomenalny. Pysznie zrobiony, porządny kawał kurczaka w panierce z cheedarem i super sosami (tu frytki w zestawie). Keczup osobno płatny.
Herbatki malinowe zwyczajnie dobre. Jedna miała być wiśniowa, ale pomylone zostało przy wydawaniu.
Szkoda jeszcze że w ogóle deserów nie było, ale to nic.

Tyle. Pyszne jedzenie, ale obsługa do poprawy. Dziękujemy i może kiedyś wrócimy ❤️

Iza K.

Wpadliśmy na zupki. No właśnie od tego zacznę, że chcieliśmy wpaść na szybką zupkę bo zupka zawsze szybko wychodzi z kuchni. Nie tym razem, czekaliśmy baaaardzo długo (około 20 minut). Obsługa młoda i zaangażowana, ale również nieco powolna. Zamówiliśmy dwie zupy rybne i pomidorową z menu dziecięcego. Przy zupkach dla dorosłych odana była gramatura, przy dziecięcych już nie. No i młody dostał właściwie tyle samo zupy co my, ale w cenie niższej - spoko. Jednak jak zamawiasz coś z menu dziecięcego to spodziewasz się jednak dziecięcych porcji. Sama pomidorowa naprawdę pyszna - uwaga, zabielana śmietaną (nie wszyscy są fanami 😉). Natomiast zupy rybne były bardzo smaczne, ale nie rybne. Owszem, kawałki łososia były w środku, sama zupa dość znacznie pikantna. Ale smaku zupy rybnej próżno szukac. W karcie jest też dostępna zupa tajska, więc obstawiamy że smakowałaby bardzo podobnie. Czy polecam? Ogólnie tak, ale osobiście raczej tam nie wrócę. Na przeciwko Tawerny jest znacznie smaczniejsza restauracja.

Asia G.

Byłam tu dwa lata temu i chciałam bardzo wrócić bo tedy jedzenie było wspaniale. Nie wiem co sie stało że się aż tak zepsuło u was.
Zacznę od flaków, baaaardzo mocno przesolone, dosłownie bez zagryzania ttego grubo chlebem nie dało by się zjeść. Carbonara, no kurde nie wiem co napisać ale nie stało to nawet koło carbonary, lemoniada kiedyś u was była najlepsza w Dziwnowie a tymczasem to woda z sokiem truskawkowym albo cytrynowym. Dałam restauracji jeszcze jedna szansę i poszłam po kilku dniach znowu i tak, golonka pyszna ale za słona kapusta mega słaba, schabowy taki sobie ale za to stek był pyszny ale do każdego dania ilość frytek jest mega malutka. Kilka frytek to jest dosłownie.
Mam nadzieję że się zmieni i jeszcze wrócę tu kiedyś.n

Godziny otwarcia

  • poniedziałek 11:00–19:00
  • wtorek 11:00–19:00
  • środa 11:00–19:00
  • czwartek 11:00–19:00
  • piątek 11:00–20:00
  • sobota 11:00–20:00
  • niedziela 11:00–19:00

Udogodnienia

Prowadzisz lokal gastronomiczny?

Dodaj wpis i zyskaj nowych gości z Dziwnów!

Dodaj obiekt za darmo
✓ Darmowy wpis ✓ 375 portali w sieci

To Twój obiekt?

Przejmij kontrolę nad wpisem i zarządzaj danymi.

Zgłoś własność

Sieć MarketingHotelowy.pl

Twoja firma widoczna na 375 portalach w całej Polsce.

Dowiedz się więcej

Kontakt

692 646 005
Wyznacz trase

Prowadzisz lokal gastronomiczny?

Dodaj wpis i zyskaj nowych gości z Dziwnów!

Dodaj obiekt za darmo
✓ Darmowy wpis ✓ 375 portali w sieci

To Twój obiekt?

Przejmij kontrolę nad wpisem i zarządzaj danymi.

Zgłoś własność

Sieć MarketingHotelowy.pl

Twoja firma widoczna na 375 portalach w całej Polsce.

Dowiedz się więcej

Adres

Adama Mickiewicza 5, 72-420 Dziwnów, Polska

Statystyki

4.1
Ocena Google
1140
Opinii
Zwiększ widoczność!

Dodaj lokal

Zwiększ widoczność w Google i na 375 portalach

Dodaj obiekt

Prowadzisz lokal gastronomiczny w Dziwnów?

Dodaj restaurację, kawiarnię lub bar do sieci 375 portali MarketingHotelowy.pl.

Portale w okolicy

Sprawdź ofertę w pobliskich miejscowościach